czwartek, 16 sierpnia 2012

Ślimaki


Uszyłm dwa ślimaki.


Jeden trafił do wesołej Julki,
drugi na razie czeka.


To tyle nowości.


Lecę szyć kolejne.

***

Z blogiem i znikniętymi zdjęciami już się uporałam.
Tak więc wracam na dobre.



3 komentarze:

  1. Cudowne te Twoje Ślimaczki, oczu oderwać nie można :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te Twoje ślimaczki, aż oczu oderwać nie można

    OdpowiedzUsuń